02 lutego 2012

Youtube i Google – zasadnicza różnica w pozycjonowaniu

google_youtube  Youtube to obecnie druga największa wyszukiwarka na świecie. Serwis założony w 2005 roku przez trzech byłych pracowników Paypala osiąga dziś ponad 2 miliardy wyświetleń  dziennie. Coraz częściej też wyniki organiczne w Google zawierają treści wideo zgodnie z filozofią blended search.

Youtube stał się jedną z najbardziej popularnych witryn na świecie co nie mogło być obojętne dla reklamodawców. Tam gdzie potencjalni klienci tam będą też reklamodawcy. Obecnie Youtube to:

  • Druga najpopularniejsza wyszukiwarka na świecie (po Google)
  • Trzecią najpopularniejszą witryną w Polsce (po Google i grupie Onet )

Już te dwa czynniki powodują, że nie być na Youtubie po prostu nie wypada i nie można ;)

Obecność na Youtube

Zaistnieć na Youtube można na dwa sposby:

  • Tworząc film i wrzucając go na Youtube,
  • Wybierając Youtube jako miejsce reklamowe dla reklam typu Display lub AdWords.

Jeśli chodzi o drugą opcję to dziś ją pominę. Krótko za to na temat samego istnienia na Youtube za pomocą swoich materiałów.

Własny film na Youtube

Jeśli już nakręciliśmy film, założyliśmy konto na Youtube (albo mamy konto Google) i dodaliśmy pierwszy film, to co zrobić, aby ludzie się dowiedzieli o jego istnieniu?

Możemy zrobić to na dwa sposoby – tożsame z promocją strony w Google – pozycjonować film lub go promować za pomocą odpłatnej formy tzw. Promowanych filmów wideo, opcji podobnej do zasad reklam Google Adwords. Tutaj istnienie wyraźne podobieństwo pomiędzy zasadami Google i Youtube.

Tutaj na chwilę chciałbym zatrzymać się na chwilę w kwestii zasad SEO i AdWords dla wyszukiwarki. Oba te media (wyniki organiczne i wyniki sponsorowane) są od siebie zupełnie niezależne. To znaczy, że nie da się poprawić wyników organicznych poprawić wysokimi pozycjami w AdWords i odwrotnie. Tutaj jedno z drugim nie ma żadnego związku. Wydaje się to fair. Algorytm zajmujący się wynikami organicznymi jest niezależny i nie można bezpośrednio kupić wyższych pozycji. Daje to szanse na relatywnie wysokiej jakości wyniki wyszukiwania. Z wyjątkami spowodowanymi przez pozycjonerów, którzy z lepszym lub gorszym skutkiem “podpowiadają” algorytmowi strony, które powinny być na wyższych pozycjach. Wróćmy jednak do Youtube….

Dobre praktyki pozycjonowania (SEO) filmu na Youtube

Dokładnie czynniki wysokich pozycji opisał Mariusz Gąsiewski w jednym z niedawnych postów. W skrócie  mówi się, że jednymi z najważniejszych czynników pozycjonowania filmu na Youtube to:

  • Tytuł filmu
  • Opis filmu
  • Ilość subskrybentów
  • linki z innych stron do filmu
  • Ilość wyświetleń filmu

Wszystkie te czynniki mają oczywiście sens i odzwierciedlają istotność filmu na dane zapytanie. Na jednym czynnikiem warto się pochylić bo zmienia wiele w kwestii zasad pozycjonowania na Youtube – ilość wyświetleń filmu. A właściwie to ilość obejrzeń filmu. Można czasem zaobserwować, że Youtube będzie liczył wyświetlenia filmu, do ok. 200 potem na jakiś czas licznik się blokuje i system sprawdza czy podczas tych wyświetleń nie było sztucznych obejrzeń. Po jakimś czasie licznik się aktualizuje bieżącego stanu wyświetleń.

To co różni Youtube od Google

wyświetlenia filmu to jest właśnie ten ważny czynnik pozycjonowania filmu. Możemy na niego wpływać poprzez Promowane filmy wideo. Czyli możemy “kupić” sobie wyświetlenia i dzięki temu podnieść swoją pozycję w wynikach organicznych Youtube. Warunkiem jest to, że promowany filmik musi być obejrzany do końca.

youtube-promowane

Przy bardzo agresywnej promocji i zoptymalizowanym tytule i opisie filmu, można liczyć na pierwszą stronę wyników na Youtube w szybkim czasie. Tak jak wspomniałem taki manewr nie jest możliwy w wyszukiwarce.

Czemu jest taka różnica?

Specyfika użyteczności wideo jest łatwiejsza do oceny niż użyteczność reklamy. Jeśli ktoś ogląda filmik do końca to znaczy, że dla niego był użyteczny. Znaczy, że film jest wysokiej jakości dla tej i innych osób, które go widziały. Oznacza to, że jest warty wyświetlenia na wyższych pozycjach aby inne osoby też mogły go obejrzeć. W przypadku reklam w wyszukiwarce trzeba by zapewne badać wiele więcej czynników obecności na stronie, aby uznać, że witryna promowana przez reklamę jest użyteczna dla użytkownika. Już wyobrażam sobie dyskusje na temat tego, który czynnik np. czas, głębokość a może konwersje to najważniejsze kryterium użyteczności strony dla użytkownika ;)

youtube-promowane-glowna

W każdym razie warto wiedzieć, że na Youtube możemy pośrednio przysponsorować sobie wysoki pozycje w wynikach organicznych. Jest tylko jeden warunek – nasz filmik musi być naprawdę dobry ;) .

Post to Twitter

30 stycznia 2012

Mniej wizytówek na mapach w wynikach organicznych Google

Jeszcze rok temu wszystko wyglądało na to, że lokalne wyniki wyszukiwania to oczko w głowie Google i będą coraz bardziej rozpychać sie w SERPach. Teraz jakby ten trend został jakby zatrzymany, a nawet cofnięty. Sprawa zaczęła się już jakiś czas temu o czym wspominałem .

Tak wyglądało jeszcze niedawno

mniej-lokalnych-mapa-srodek

Mapa umiejscowiona na samym środku. Czerwone pinezki jeszcze zwiększały widoczność całego lokalnego zestawu wyników. Wszystko szło w dobrym kierunku dla małych, lokalnych firm.

Mapa przeniesiona na prawo

Niedługo potem, mogliśmy zaobserwować jak mapa została przeniesiona na prawą stronę, zabierając najwyższe pozycje reklamom z prawej strony. Do tego często zdarzało się, że mapa najeżdżała i zasłaniała reklamy znajdujące się bezpośrednio pod nią. Raz to się działo a raz nie. No cóż, porządek musi być. Zmiana była raczej na lepsze.

mniej-lokalnych-wynikow-mapa-prawa

Piznezki mniej widoczne

Dość niedawno pinezki, które bardzo przyciągały wzrok z racji swojego koloru stały się szare. Dopiero po najechaniu na wynik lokalny pinezka odzyskuje swój dawny, czerwony kolor. Pisałem o tej zmianie we wcześniejszych postach.

mniej-lokalnych-szare-pinezki

Mniej wyników lokalnych w Google

Kilku blogerów zasygnalizowało mniejszą ilość wyników lokalnych dla popularnych fraz. Po sprawdzeniu, zmiana wydaje się globalna. Obecnie wyniki lokalne to maksymalnie 4 pozycje. Często widzę maksymalnie 3.

mniej-lokalnych-4-wyniki

 

Wnioski

Pytanie pierwsze jakie mi się od razu pojawiło w głowie – to dobrze czy to źle? Wszystko zależy z jakiej perspektywy na to patrzę.

Dla pozycjonera lokalnego to z jednej strony gorzej. Nie ma już tyle miejsc i trzeba będzie mocniej walczyć o pojawienie się w Google z wizytówką. Z drugiej strony im mniej miejsc tym są one bardziej atrakcyjne ergo muszą być droższe.

Dla pozycjonera to chyba lepiej bo wydaje się, że wyniki organiczne odzyskały trochę więcej przestrzeni.

No i najważniejsze. Dla właściciela lokalnej firmy to raczej średnia wiadomość. Ilość miejsca zmniejszyła się teoretycznie o przeszło połowę. Prawda, że tym co zostaną będzie “luźniej”, ale czy ja jako przedsiębiorca jestem tym co zostanie? Czy będe musiał włożyć większy wysiłek w pozycjonowanie, ponieść większe koszty?

Czemu Google zaczęło się wycofywać z tak silnej dotąd promocji wyników lokalnych? Nie mam jeszcze wyrobionego zdania, ale próbowałem postawić się w sytuacji różnych osób.  Zastanawia mnie czy to nie przymiarka do wprowadzenia masowego nowej usługi AdWords Express. Tam w końcu będziemy promować wyniki lokalne. Musi zatem być po co. Jak jest produkt to trzeba stworzyć potrzebę. Być może to trochę demagogia, ale jakoś mi się to nasunęło.

Jak to oceniacie w swojej sytuacji?

Post to Twitter

12 stycznia 2012

Szkolenie z Google AdWords w Gdańsku – już za tydzień

Nowy rok. Nowe wyzwania. Wszyscy trąbią o kryzysie, czy jest czy go nie ma w Twojej branży warto optymalizować swoje działania marketingowe i podnosić rentowność kampanii marketingowych, zdobywać więcej nowych klientów przy mniejszych budżetach  i nie martwić się straszeniem, że będzie gorzej.

Dlatego zapraszam na  szkolenie z reklamy w Google w Gdańsku prowadzone przeze mnie.

Termin szkoleń w Gdańsku:

  • 20 stycznia – szkolenie podstawowe i średnio-zaawansowane [rejestracja]
  • 27 stycznia – szkolenie zaawansowane [rejestracja]

Dla kogo szkolenie AdWords?

Generalnie prawie zawsze jest tak, że korzystając z Google AdWords gubimy małe szczegóły, które mają później znaczący wpływ na jakość naszej kampanii. Szczególnie dużo takich “luk” zauważam u osób, które same, bez niczyjej pomocy zaczęły korzystać z tego narzędzia reklamowego.

Sam, jeżdżąc po różnych konferencjach marketingowych zawsze staram się uczestniczyć w szkoleniach czy wykładach AdWords dla początkujących. Wychodzę z założenie, że nawet zaawansowany użytkownik zawsze jest w stanie wynieść choćby jedną rzecz, z takiego szkolenia czy wykładu, która będzie pomocna w optymalizacji kampanii. Prawie zawsze coś ciekawego wpadnie do głowy podczas nawet najbardziej podstawowego wykładu.

Nie jestem agencją reklamową, jestem szkoleniowcem dlatego moja wiedza, która przekazuje jest tym co gromadziłem przez ostatnie lata prowadzenia wielu kampanii i nie zostawiam nic “dla siebie”, żadnych super  sztuczek “tylko dla moich klientów”. Na szkoleniu odpowiem na każde pytanie z zakresu AdWords, rozwieje wszystkie wątpliwości.

Podsumowując, ktoś kto prowadzi kampanię nawet 2 lata dowie się czegoś nowego ;)

dodatkowo otrzymasz ode mnie:

  1. certyfikat (do ręki, nie elektroniczny),
  2. kupon wart 200zł na reklamę AdWords. (działający nawet na kontach gdzie wcześniej był już wykorzystany kupon)
  3. wszystkie materiały  ze szkolenia (nie trzeba nic notować),
  4. gadżety od Google ;) .

Są jeszcze wolne miejsca na szkolenie w Gdańsku. Zarejestrować można się TUTAJ.

Oto kilka ostatnich opinii o moich szkoleniach:

“Jechałem na szkolenie 300km, po drodze rozbiliśmy samochód i 3,5h czekaliśmy na auto zastępcze na miejsce dojechaliśmy o 5:30 rano. Chyba jeżeli powiem że mimo tego nie żałuje i że opłacało się będzie to wystarczającym komentarzem :)

“Udział w szkoleniu to świetny pomysł na wystartowanie z Adwords bez niepotrzenych komplikacji. To czego można się z niego dowiedzieć owocuje już przy pierwszych kampaniach. Polecam w 100 procentach”

“Bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie jak szeroko i jednocześnie głęboko przedstawiony został temat. Do tego szkolenie prowadzone bardzo przystępnie i w sposób ciągle podtrzymujący uwagę.”

“Świetne szkolenie, polecam wszystkim, którzy chcą się rozwijać i odnosić sukces w Internecie.
Szkolenie bardzo dobrze uświadamia jak niewiele wiemy o możliwościach AdWords oraz jak wiele korzyści może nam przynieść umiejętność korzystania z AdWords. ”

“Z lekkością i nutą humoru dobrze poprowadzone szkolenie. Konkretnie i fachowo acz bardzo zrozumiale przekazana esencja tematu. Na pewno skorzystam z tego co usłyszałam w praktyce… i powrócę na szkolenie dla zaawansowanych :) )”

“Szkolenie przeprowadzone w profesjonalny i przyjazny sposób nawet dla osoby z minimalną ilością wiedzy. Wszelkie moje wątpliwości dotyczące adwords zostały rozmyte. Zaskoczyło mnie ilość informacji jakie otrzymałem, już zacząłem z nich korzystać! Wielkie dzięki dla organizatorów!”

Wszystkie opinie znajdują się na podstronie z opiniami o szkoleniach AdWords

Zapraszam na moje szkolenie z reklamy w Google w Gdańsku

Wszystkie terminy szkoleń AdWords

Kolejne szkolenia to:

  • 3 marca – Katowice – Szkolenie AdWords poziom podstawowy i średnio zaawansowany
  • 10 marca – Katowice – Szkolenie AdWords poziom zaawansowany
  • 27 lutego – Warszawa -  Szkolenie AdWords poziom podstawowy i średnio zaawansowany
  • 5 marca – Warszawa - Szkolenie AdWords poziom zaawansowany

Wszelkie dodatkowe informacje i możliwość rejestracji znajduje się na mojej stronie o szkoleniach AdWords.

Post to Twitter

04 stycznia 2012

Google testuje zbieranie leadów bezpośrednio w reklamach AdWords

Google cały czas dodaje nowe rozszerzenia reklam. Do tej pory były rozszerzenia dotyczące sitelinków w AdWords, rozszerzenia dotyczące miejsc Google oraz telefony. A A pamiętacie osadzone linki? ;)  Teraz Google testuje kolejny. Nie wiem czy wiele osób miało okazję widzieć albo słyszeć dość ciekawy test w obrębie reklam AdWords. Dużo na ten temat było tweetów. Bezpośrednie zbieranie leadów (budowanie bazy adresów) przez reklamę AdWords. Oczywiście rozszerzenia są dostępne generalnie dla reklam na premiowanych pozycjach czyli ponad wynikami wyszukiwania.

google_adwords_email_subscription_newsletter

Wygląda to bardzo ciekawie. Zwłaszcza, że formularz zostaje od razu wypełniony naszym adresem email jeśli jesteśmy zalogowani na konto Google.

Zbieranie leadów jest trudne w Google

Jeszcze jakiś czas temu można był spokojnie tworzyć kampanię specjalnie pod budowanie bazy potencjalnych klientów. Niestety od połowy zeszłego roku zasady tworzenia takich kampanii zostały bardzo zaostrzone. Nie wiem ile osób miało problem z wyłączonymi, bez ostrzeżenia, landing pagami, ale wiem, że nie były to odosobnione przypadki.

Obecnie trzeba spełnić szereg dodatkowych warunków na swoich LP. Jednym z nich jest SSL i trzeba posiadać ściśle określony regulamin zbierania danych. Niby nic, ale zawsze to burzenie obecnej struktury szczególnie bolesnych dla firm, które mają po kilkaset LP. Dodatkowo wiele stron zostało wyłączonych ze względu na subiektywne spojrzenie pracownika firmy Google. Bywało po prostu, że regulamin nie wyglądał odpowiednio czy nie był zrozumiały dla osoby sprawdzającej i strona była automatycznie uznana jako niezgodna z zasadami.

Po rozmowie i kilku mailach wszystko wracało do normy, jednak nowe warunki musiały być spełnione w 100%. Obecnie widzę, że Google generalnie podejrzliwie patrzy na kampanie zbierające leady. tutaj często wchodzimy w konflikt, gdyż standardowa strategia kampanii zbierająca dane, za wypełnienie formularza, obiecuje darmowe upominki takie jak e-booki, raporty, wyniki konkursu itp. Tego wyraźnie zabrania polityka Google dotycząca LP:

Google nie zezwala na promowanie witryn zbierających dane umożliwiające identyfikację osób w zamian za obietnice otrzymania bezpłatnych upominków.

 

Polityka jest dość jasna, z jednej strony zapewnia bezpieczeństwo danych użytkowników wyszukiwarki, a z drugiej mocno ogranicza możliwości marketingowe porządnym firmom. Tutaj można znaleźć więcej na temat zasad budowy LP zgodnej z zasadami

lp-dane-zasady-adwords-lp

 

Nowe rozszerzenie, nowe szanse na stare rozwiązania

Jeśli nowe rozszerzenie się utrzyma i wyjdzie z testów to moim zdaniem znaczenie to ułatwi prowadzenie kampanii budującej bazy. Z mojego punktu widzenia jest to bardzo ważne, gdyż wiele produktów, którymi się zajmuję są “niesprzedawalne” od ręki po kliknięciu na reklamę. Produkty B2B wymagają często wielorazowych kontaktów z klientem zanim coś kupi. Oczywiście strategia “po kliknięciu” musi tu być wyważona, ale często bez dobrej bazy nie ma w ogóle szans na rentowną sprzedaż, a o sprzedaży bezpośrednio po kliknięciu można tylko pomarzyć.

Kibicuję temu rozszerzeniu :)

PS dzięki Michał za info ;)

Post to Twitter